Темный стиль
Сайт: Новости, Приложение, Помощь, Регламент, Политика конфиденциальности, Контакт, Настройка файлов cookie
Обо мнеCałkiem na marginesie tego portalu i jego tematyki: jeździsz na rowerze? Jeśli tak, to super, bo szukam właśnie towarzyszki na wspólne kręcenie korbą. Tak po prostu, bez podtekstów, chyba że chcesz. Lubię dłuższe trasy, najlepiej za miasto, po asfalcie.
Dzień dobry, cześć i czołem!
Jak Ci mija czas na Datezone, dobrze? Jeśli podobnie, jak mi, to pewnie zgodzisz się, że nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w Datezone najbardziej, powiedziałbym, że kobiety. Kobiety, które zaskakiwały inteligencją i głębią rozmowy, kiedy nawet nie wiedziałem, że tego potrzebuję i co ciekawe, to właśnie przypadkowe rozmowy wpływają na mój stosunek do Datezone. Chodzi o to, że kiedy przychodzi się tu z pewnym nastawieniem, nawet pozornie elastycznym, bywa że nie znajduje się tu cielesności, która, by tak rzec, pomaga w zaspokojeniu. I był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.
No dobrze, skoro dobrnęłaś tutaj, to zdradzę coś o sobie. Miewam zachcianki. Ciągoty. One nieustannie ewoluują, zmieniają się, ale cały czas czają się zaraz pod powłoką grzecznego, ułożonego mężczyzny. Takiego, który nigdy nie kłamie, nie przekracza prędkości o więcej niż 5 km/h i zawsze powie "dzień dobry" sąsiadce. No dobra, 10 km/h. Dobra, 20.
Lubię dać się ponieść cielesności.
Lubię łamać tabu.
Lubię, jak jest wbrew zasadom.
Bardziej konkretnie? Uwielbiam mocny, intensywny seks, który nie oznacza braku namiętności. Brudny, mokry, niepoprawny seks, ale z dozą czułości. Fascynuje mnie odkrywanie tajemnic ciała partnerki - co jej się podoba, jak reaguje, na co odpowiada. Mam naturalną tendencję do przejmowania kontroli w łóżku, ale ostatnio intryguje mnie wizja oddania kontroli. Kocham eksplorowanie granic seksualności i poznawanie nowości. Jestem otwarty na bardzo dużo.
Poluję tu na jednorożca. Białego kruka. Czarną perłę. Garnek złota na końcu końcu tęczy. Tę legendarną grzeszną zakonnicę, wyuzdaną dziewicę, pokorną psotnicę, cnotliwą nierządnicę, jednoosobowe wcielenie sacrum i profanum. To, że jej nie znajdę, że to mrzonka, to nic. Próbować nie tylko można, ale wręcz należy. Ale zanim to nastąpi, z radością zabawię Cię rozmową równie niedorzeczną, jak mój nick. Chętnie się też spotkam, jeśli tylko będziesz chciała.
Innymi słowy: dotychczasowe doświadczenia z tym portalem raczej każą wątpić, że kogoś tu realnie poznam. Ale gdyby to się jednak udało, chciałbym luźnej znajomości, w której chodzi o seks, ale opiera się na dobrym porozumieniu.
Uff. Nawet nie wiedziałem, że tak się rozpiszę. Skoro już tu jesteś, spodobał Ci się ten opis i liczysz na szalenie stymulujące, pełne niezrównanego humoru, poprzetykane błyskotliwymi dwuznacznościami wymiany zdań, muszę Cie rozczarować. Pozory mylą i ja w ogóle nie potrafię flirtować online, zwłaszcza na tym portalu. Neuroatypowość. Czeka Cię tylko rozczarowanie
Dzień dobry, cześć i czołem!
Jak Ci mija czas na Datezone, dobrze? Jeśli podobnie, jak mi, to pewnie zgodzisz się, że nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w Datezone najbardziej, powiedziałbym, że kobiety. Kobiety, które zaskakiwały inteligencją i głębią rozmowy, kiedy nawet nie wiedziałem, że tego potrzebuję i co ciekawe, to właśnie przypadkowe rozmowy wpływają na mój stosunek do Datezone. Chodzi o to, że kiedy przychodzi się tu z pewnym nastawieniem, nawet pozornie elastycznym, bywa że nie znajduje się tu cielesności, która, by tak rzec, pomaga w zaspokojeniu. I był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.
No dobrze, skoro dobrnęłaś tutaj, to zdradzę coś o sobie. Miewam zachcianki. Ciągoty. One nieustannie ewoluują, zmieniają się, ale cały czas czają się zaraz pod powłoką grzecznego, ułożonego mężczyzny. Takiego, który nigdy nie kłamie, nie przekracza prędkości o więcej niż 5 km/h i zawsze powie "dzień dobry" sąsiadce. No dobra, 10 km/h. Dobra, 20.
Lubię dać się ponieść cielesności.
Lubię łamać tabu.
Lubię, jak jest wbrew zasadom.
Bardziej konkretnie? Uwielbiam mocny, intensywny seks, który nie oznacza braku namiętności. Brudny, mokry, niepoprawny seks, ale z dozą czułości. Fascynuje mnie odkrywanie tajemnic ciała partnerki - co jej się podoba, jak reaguje, na co odpowiada. Mam naturalną tendencję do przejmowania kontroli w łóżku, ale ostatnio intryguje mnie wizja oddania kontroli. Kocham eksplorowanie granic seksualności i poznawanie nowości. Jestem otwarty na bardzo dużo.
Poluję tu na jednorożca. Białego kruka. Czarną perłę. Garnek złota na końcu końcu tęczy. Tę legendarną grzeszną zakonnicę, wyuzdaną dziewicę, pokorną psotnicę, cnotliwą nierządnicę, jednoosobowe wcielenie sacrum i profanum. To, że jej nie znajdę, że to mrzonka, to nic. Próbować nie tylko można, ale wręcz należy. Ale zanim to nastąpi, z radością zabawię Cię rozmową równie niedorzeczną, jak mój nick. Chętnie się też spotkam, jeśli tylko będziesz chciała.
Innymi słowy: dotychczasowe doświadczenia z tym portalem raczej każą wątpić, że kogoś tu realnie poznam. Ale gdyby to się jednak udało, chciałbym luźnej znajomości, w której chodzi o seks, ale opiera się na dobrym porozumieniu.
Uff. Nawet nie wiedziałem, że tak się rozpiszę. Skoro już tu jesteś, spodobał Ci się ten opis i liczysz na szalenie stymulujące, pełne niezrównanego humoru, poprzetykane błyskotliwymi dwuznacznościami wymiany zdań, muszę Cie rozczarować. Pozory mylą i ja w ogóle nie potrafię flirtować online, zwłaszcza na tym portalu. Neuroatypowość. Czeka Cię tylko rozczarowanie
Я ищу
Лиц пола:Женщина
С целью:Случайный знакомый, Разовое приключение, Реальная встреча, Секс без обязательств
Возраст:до49лет
Предпочтения
Данные
Имя:M
Язык:Английский, Немецкий, Русский, Французский
Рост:182 cm
Типаж:Обычное
Знак Зодиака:Козерог
Волосы:Блондин(ка)
Дети:Нету
Алкоголь:Не пью
Сигареты:Не курю
Образование:Высшее


