34-letnia mężatka z Warszawy.W dzień grzeczna, ułożona żonka z obrączką na palcu, w nocy zamieniam się w nienasyconą, luźną kurwę do rozjebania. Wszyscy widzą we mnie elegancką paniusię w sukience i szpilkach, a ja wracam tu, bo w domu nikt mi nie da tego, czego naprawdę potrzebuję: grubego kutasa w gardle, spermy na twarzy i brutalnego rżnięcia, aż będę błagać o litość (a i tak nie będę chciał...